Imerovigli i Skaros Rock – jak wyglądają poza sezonem turystycznym?

20 maj
Imerovigli

O Imerovigli znajdziecie w sieci wiele pochlebnych opinii. Że mniejsze niż Fira i zarazem mniej zatłoczone, że ładniejsze i bardziej urokliwe. Będąc na Santorini w marcu 2019, zatrzymaliśmy się w Firostefani, miasteczku, które położone jest między Firą a Imerovigli.

W Firze nie zastaliśmy tłumów. Bez wątpienia, wpływ miał na to termin, w którym wybraliśmy się na tę małą grecką wyspę. Chcieliśmy przekonać się jak będzie w Imerovigli. Dzień był bardzo wietrzny, ale założyliśmy swoje najcieplejsze ubrania i wyruszyliśmy w kierunku sąsiedniego miasteczka.

Imerovigli

Imerovigli poza sezonem

Imerovigli poza sezonem i w wietrzną pogodę było wyludnione. Gdyby nie kilkoro Greków, których spotkaliśmy, pomyślałabym, że to jakieś opuszczone miejsce. Przechadzaliśmy się po wąskich uliczkach, trochę bardziej zaniedbanych niż te w stolicy. Pomimo tego, Imerovigli ma swój urok. To takie prawdziwe cykladzkie miasteczko – mniej skomercjalizowane niż stolica. Nie spotkacie tu dużej liczby sklepów i interesów. Uważam, że warto się tu wybrać, bez względu na porę roku. Czytałam, że również poza sezonem jest tutaj dość pusto. Jeśli więc szukacie urokliwego miejsca, z dala od zatłoczonej Firy, Imerovigli to naprawdę dobry wybór.

Skaros Rock poza sezonem

Przechadzając się wąskimi uliczkami, z daleka zobaczyliśmy ogromną zieloną skałę i kilkoro ludzi, którzy na nią wchodzili. Kojarzyłam, że to dość popularna atrakcja, bo przed wyjazdem, szukałam miejsc na Santorini, które warto odwiedzić. Jak się później okazało, było to Skaros Rock. To podobno tutaj znajdowała się kiedyś stolica wyspy (Skaros było największą osadą na Santorini), którą zniszczył wybuch wulkanu. Skaros Rock zostało ukształtowane przez erozje i trzęsienia ziemi.

Trafiliśmy tam trochę przez przypadek, ale postanowiliśmy skorzystać z okazji i podejść bliżej. By się tam dostać, musieliśmy zejść schodami w dół z Imerovigli, a potem pójść ścieżką, która prowadziła na skałę. Byliśmy tam praktycznie sami, minęliśmy może kilka osób. Silny wiatr dawał się we znaki, ale i tak w porównaniu do tego, co było wcześniej, naprawdę łaskawie nas potraktował. Ze Skaros Rock jest przepiękny widok na kalderę, który trzeba przyznać, naprawdę robi wrażenie.

Podczas naszej wizyty na Santorini, Skaros Rock zieleniło się i wyglądało przepięknie. Porastały go rośliny, które są rzadko widoczne na zdjęciach w sieci.

Imerovigli

Podsumowując, warto wybrać się do Imerovigli i na Skaros Rock. Piękne widoki i klimatyczne greckie miasteczka są zawsze mile widziane, prawda? 🙂

Wszystkiego podróżniczego!

Iwona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *