Jeśli chcecie poczuć wakacyjny klimat, poplażować i przy okazji zjeść coś dobrego, powłóczyć się po klimatycznych uliczkach i odwiedzić sklepiki z regionalnymi wyrobami, musicie pojechać do Amalfi, bo tam na pewno nie będziecie się nudzić.
Amalfi to „stolica” Wybrzeża Amalfitańskiego, którego nazwa pochodzi właśnie od tego miasteczka. Znajduje się ono mniej więcej pośrodku słynnego wybrzeża, dlatego bardzo często wybierane jest jako baza wypadowa przez osoby, które planują wakacje we Włoszech. Jest też największym miasteczkiem na Wybrzeżu z największą liczbą sklepików i restauracji, co również przekłada się na jego popularność.
Poniżej znajdziecie mapkę, na której zaznaczyłam 13 pereł Wybrzeża Amalfitańskiego oraz pobliskie miasta.

Spis treści:
Zobacz film o Wybrzeżu Amalfi!
Komunikacja publiczna w Amalfi
Jeśli chcecie nocować na wybrzeżu (a nie w sąsiednim Salerno lub Sorrento), Amalfi jest najlepszą bazą wypadową ze względu na największą liczbę hoteli i interesów, a także dobry dostęp do komunikacji publicznej.
W Amalfi znajduje się główny węzeł przesiadkowy m.in. dla autobusów SITA Sud, które kursują wzdłuż wybrzeża. Można tutaj dojechać z Salerno i Sorrento oraz miasteczek, które znajdują się po drodze (m.in. Positano, Cetara, Vietri sul Mare, Maiori czy Minori). Stąd można też dostać się do Ravello, czyli miasteczka, które jest położone wyżej.
Więcej informacji na temat transportu znajdziecie w tym artykule: Wybrzeże Amalfi – informacje praktyczne.
Co zobaczyć w Amalfi?
Amalfi osadzone jest na górskim zboczu w otoczeniu turkusowego morza, z piękną katedrą, stosunkowo dużą plażą, niewielkim portem, licznymi hotelami i świetnymi restauracjami.
W Amalfi znajduje się mnóstwo klimatycznych uliczek i sklepików z regionalnymi wyrobami. Można kupić tu ceramikę, likiery (przede wszystkim limoncello), cytrynowe mydełka, smakołyki oraz sporo popularnych pamiątek. Większość sklepików ulokowanych się wzdłuż głównej ulicy Via Lorenzo d’Amalfi. Tam też znajduje się sporo restauracji i kawiarni. Równolegle do niej biegną boczne uliczki, którymi warto się powłóczyć bez wcześniej ustalonego planu.
Ruch samochodowy w miasteczku jest praktycznie niemożliwy, nie tylko ze względu na szerokość ulic. Wszędzie wchodzi się po schodach. Tylko raz na jakiś czas głównym deptakiem przejedzie samochód lub skuter, ale to tylko dlatego, że nie ma tam schodów 😉
Idąc Via Lorenzo d’Amalfi, natraficie na fontannę w formie szopki bożonarodzeniowej (Fontanna Cape e Ciucci) na placu Piazza della Spirito. Sporo tego typu kompozycji, wykonanych na skalnym podłożu, można zobaczyć na całym Wybrzeżu Amalfi. Poniższa znajduje się w okolicach Raito i Vietri sul Mare.

Sprawdź artykuł: Vietri sul mare – miasteczko ceramiki i majoliki na Wybrzeżu Amalfi
W sercu miasteczka znajduje się przepiękna XI – wieczna katedra Świętego Andrzeja. Jego nazwa pochodzi od św. Andrzeja Apostoła, którego szczątki znajdują się w krypcie. Z atrium katedry roztacza się wspaniały widok na miasteczko. Latem można się tu ochłodzić i odpocząć od słońca.
Co jeszcze warto zrobić w Amalfi?
Warto też wspiąć się na jedne ze schodów i zobaczyć miasteczko z góry. W czasie spaceru można podejrzeć, jak żyją mieszkańcy i podziwiać białe i pastelowe elewacje budynków, które z bliska nie wyglądają tak idealnie, jak mogłoby się wydawać. Ale może dzięki temu są bardziej autentyczne?
Dobrym pomysłem jest również spacer do Atrani, miasteczka, które znajduje się w bliskim sąsiedztwie Amalfi. Podobno w sezonie można tu odpocząć od tłumów. W czasie wędrówki będziecie mogli zobaczyć Amalfi z większej odległości.

Można też po prostu odpoczywać na plaży, wpatrywać się w turkusowe morze, słuchać szumu fal, jeść lody i wystawiać twarz do słońca. Może właśnie wtedy uda się Wam zaznać włoskiego dolce vita?
Amalfi o zmroku rozświetla się mnóstwem światełek, które odbijają się w morzu, tworząc romantyczną atmosferę. Autobusy linii SITA Sud kursują do późna (do około 21 – 22 – giej), więc można przedłużyć sobie pobyt i zobaczyć miasteczko w innej odsłonie.

Muszę przyznać, ze nawet poza sezonem było tu sporo turystów (w porównaniu do innych miasteczek, które odwiedziliśmy), ale domyślam się, że nijak ma się to do tego, co dzieje się tu w sezonie. Naprawdę bardzo polecam przyjechać do Amalfi, bo można tu poczuć prawdziwie wakacyjny klimat.


















